Ruszamy cztery łapy z kanapy już w ten weekend!

W ten weekend macie okazję ponownie ruszyć z kanapy cztery łapy, i spotkać Strażników Psiej Wagi w parkach czterech miast w Polsce! :)

W sobotę Strażnicy przybędą z ogroooomnymi kanapami, które mają uzmysłowić nam, że pora z nich się ruszyć i zrzucić pozimowe zapasy tłuszczyku. 
Tak więc w Warszawie możecie ich znowu spotkać, i porozmawiać o wadze swoich psów i sposobach na zrzucenie nadprogramowych kilogramów.


Strażnicy będą również zapraszali na wielki finał kampanii „Rusz z kanapy cztery łapy” który odbędzie się już w tą niedzielę, o godzinie 13:19.
W programie będzie wiele atrakcji takich jak flash mob podczas którego zostaniecie zaangażowani do działania, a także konkursy z nagrodami. Warto przybyć? Z pewnością tak!

Wielki finał odbędzie się w:

Kraków, Błonia, na wysokości wejścia do Parku Jordana
Warszawa, Pole Mokotowskie, wejście od ul. Rostafińskich, polana przy Pubie „Marylin”
Poznań, Malta, Trybuny Toru Regatowego (od strony mety)
Wrocław, Park Południowy, polana przy ul. Sudeckiej


Natomiast 18 maja, Strażnicy Psiej Wagi będą przy kanapach w godzinach 10-19:

Warszawa
Plac Trzech Krzyży, przy Pomniku Witosa



Jeżeli więc nie macie żadnych planów, a chcielibyście spędzić weekend ze swoimi pupilami to macie do tego świetną okazję. Ruszcie z kanapy cztery łapy! :)



O autorce

Fauka
Uwielbiam psy, fotografię i grafikę komputerową... i wspominałam że uwielbiam psy? Mogę o nich mówić i pisać godzinami, i robię to tutaj. Jeżeli chcesz mnie odnaleźć to szukaj w parkach, moim znakiem charakterystycznym jest tłusty labrador i kieszenie wypchane śmierdzącymi smakołykami.

3 komentarze :

  1. PolE Mokotowskie nie polA...

    OdpowiedzUsuń
  2. Inicjatywa świetna jest, z przykrością trzeba powiedzieć że zbyt dużo zwierząt domowych jest otyłych. Brak czasu wynagradzamy im jedzeniem, a o spacerach zapominany...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden z moich psiaków był otyły, po kastracji wcinał suche jak popadnie ale po ograniczeniu suchego jedzenia wrócił do normy. Chyba najgorzej jest z "babciami" moja jak miała kota to dostawał jeść 5 razy dziennie... i nie dało się wytłumaczyć, że to za dużo. Jak zostaje z naszymi zwierzakami na wakacje to też po powrocie czasem ciężko je rozpoznać ;)

    OdpowiedzUsuń

Template by Clairvo Yance
Copyright © 2012 Zdaniem psa and Blogger Themes .