Z psem nad morze

Klamka zapadła, jedziemy nad morze! Żaden wyjazd nie może być udany bez mojego psa, nie potrafiłabym pluskać się w morzu nie mając wyrzutów sumienia, że moje psisko zostało w cuchnącym mieście. Zatem trzeba się dobrze przygotować, skompletować wszystkie pomocne uwagi i informacje w jednym miejscu by później nie było płaczu i zgrzytania zębami. To w końcu 336 km od domu.


Krok pierwszy – miejsce

Jeżeli stoimy przed możliwością wyboru miejscowości do której się wybierzemy, to koniecznie należy sprawdzić czy okoliczne plaże nie są obstawione tabliczkami „Zakaz wprowadzania psów” co jest często praktykowane w naszym w kraju. Kara za wprowadzenie psa na zakazaną plażę wynosi od 50 do 500 złotych. Na szczęście są jeszcze plaże bez tego zakazu, gdzie wraz z naszymi futrzakami możemy czerpać korzyści z lata, słońca i słonej wody. Specjalne psie plaże możemy spotkać w Świnoujściu, Jastarni, Juracie, Kuźnicy i Rowach. W innych miejscowościach pozostaje nam szukanie dzikich plaż lub takich bez zakazu.
Dodatkowo wybierając kwaterę musimy się upewnić czy psy są tam mile widziane, ile ewentualnie kosztuje dodatkowo pobyt psa oraz zapytać, czy w okolicy zakazy wprowadzania psów na plażę obowiązują. Jeżeli to wszystko jest już załatwione, to warto poszukać miejsc przyjaznych psom w których będziemy mogli spokojnie zjeść obiad lub wypić herbatę z psem u boku, i nie czuć skrępowania spowodowanego tym, że nasz pies jest przywiązany przed tym miejscem.


Krok drugi – podróż

Jeżeli jedziemy samochodem to problemu nie ma, zabieramy zapas wody dla psa i robimy co jakiś czas postój na siusiu. Sprawa się komplikuje kiedy jesteśmy zdani na podróż pociągiem lub PKS-em.
Należy wiedzieć, że pies bez względu na wielkość i rasę musi mieć kaganiec podczas podróży i to naszym obowiązkiem jest zapewnienie mu jego. Musimy również posiadać książeczkę zdrowia z ważnym szczepieniem na wściekliznę, konduktor ma prawo to sprawdzić. Przed podróżą warto sprawdzić na stronie www.pkp.pl stacje i czas postoju na nich pociągu, by wiedzieć kiedy można na chwilę wyjść by pies rozprostował nogi i załatwił potrzeby fizjologiczne.


Krok trzeci – bagaż

Na szczęście pakowanie psa nie jest tak trudne jak nasze, nie mniej jednak warto mieć listę rzeczy, które musimy ze sobą zabrać.

  • kaganiec, rzecz niezbędna w podróży i nie tylko
  • książeczka zdrowia psa
  • miski, w tym miska podróżna na długie wyprawy
  • obroża przeciwpchelna/krople przeciwpchelne
  • kocyk
  • woreczki na psią kupę
  • grzebień/szczotka
  • szampon, by zmyć z sierści morską sól
  • karma
  • zabawki, z ich ilością nie należy przesadzać, powinna być to rzecz nadająca się do zabawy na świeżym powietrzu


Krok czwarty – wakacje!

Gdy już jesteśmy w upragnionym miejscu i cieszymy się atrakcjami jakie funduje nam plaża i morze nie zapominajmy o psim savoir-vivrze. Nie naprzykrzajmy się innym urlopowiczom, pamiętajmy że oni też mają prawo do odpoczynku, nie pozwalajmy naszemu psu kręcić się między plażowiczami i przeszkadzać im, no i najważniejsze – sprzątajmy po nim!


Życzę wszystkim cudownych wakacji spędzonych z psami i odpowiedzialnego podejścia.

    O autorce

    Fauka
    Uwielbiam psy, fotografię i grafikę komputerową... i wspominałam że uwielbiam psy? Mogę o nich mówić i pisać godzinami, i robię to tutaj. Jeżeli chcesz mnie odnaleźć to szukaj w parkach, moim znakiem charakterystycznym jest tłusty labrador i kieszenie wypchane śmierdzącymi smakołykami.

    6 komentarzy :

    1. Post jest bardzo ciekawy i pomocny już wiem co mam zrobić jak bym miała wybrać się nad morze z psiakiem .Niestety taki wyjazd jest ino moim marzeniem niestety puki mam dużo gryzoni w domu nie mogę pozwolić sobie na wyjazd z psiakiem ; (

      OdpowiedzUsuń
    2. Post ciekawy :)
      skorzystam z porad, może kiedyś z moją labcią się wybierzemy nad morze :)
      zapraszam do mnie :)
      liczę na odwiedziny :P

      OdpowiedzUsuń
    3. Tak chciałam tylko napomknąć, że jeżeli niewielki pies jedzie w torbie/kennelu to wtedy się za niego nic nie płaci ;)

      A jako psiolubne miejsca nadmorskie polecam serdecznie miejscowość Grzybowo :)

      OdpowiedzUsuń
    4. świetny post zwłaszcza ,że pierwszy raz wybieram się z psikiem nad morze ;)

      OdpowiedzUsuń
    5. świetne informacje! czy mogę zapożyczyć je do siebie? oczywiście podpisze że to z tego bloga :)

      OdpowiedzUsuń
    6. Cześć,zgadzam się z evel.Byliśmy w tym roku z naszą suczką owczarka niemieckiego właśnie w Grzybowie i jakoś nikt nie robił problemu ,a i psiaków było mnóstwo .Życzę wszystkim tak fajnych wakacji!!!

      OdpowiedzUsuń

    Template by Clairvo Yance
    Copyright © 2012 Zdaniem psa and Blogger Themes .