Inteligencja psa

O psiej inteligencji można rozprawiać w nieskończoność, możemy nawet się spierać o to, które rasy pozostawiają inne psy w tyle pod tym względem.

Pewien znany kanadyjski psycholog, prof. Stanley Coren opublikował 10 najmądrzejszych ras psów. Oto lista:


1. Border Collie
2. Pudel
3. Owczarek niemiecki
4. Golden Retriever
5. Doberman
6. Owczarek szetlandzki
7. Labrador Retriever
8. Papillon
9. Rottweiler
10 Australian Cattle Dog


Po części zgadzam się z listą, zgadzam się z rasami z którymi miałam przyjemność się spotkać, poznać i na własne oczy zobaczyć ich zdolności. Bezapelacyjnie Border Collie jest na odpowiednim miejscu, mam wątpliwości co do niskiej pozycji Australian Cattle Doga ponieważ uważam, że rasa jest wyjątkowo zbliżona pod względem inteligencji do Border Collie. Uważam też że lista słusznie obala mit pudla, jako psa o karykaturalnym wyglądzie i małej inteligencji, mało kto pamięta że pudle były doskonałymi psami pracującymi a ich miejsce w IX grupie jest krzywdzące. Ale do rzeczy.

Czym jest inteligencja? według mnie to nie tylko szybkość przyswajania informacji przez psa, ale również umiejętność rozwiązywania problemów i sytuacji nieznanych przez psa, bez pomocy przewodnika.

Więc zadam tutaj kolejne pytanie, czy labrador jest psem inteligentnym?

Posłużę się przykładem labradora i teriera ponieważ takie psy posiadam i na co dzień szkolę.


Pierwszym moim psem był pudel, niestety nie miałam możliwości poznania rasy ponieważ byłam bardzo mała kiedy Ś.P Najka królowała w moim domu. Następnym już bardziej świadomym moim psem jest Ajs, mieszaniec terierów, i nikt mi nie powie że tak nie jest :-) Praca z terierem to przyjemność prawie tak wielka, jak praca z borderem. Terier opanowuje komendy w ekstremalnie krótkim czasie, często jednak stara się czytać mi w myślach i wykonuje wybraną przez niego komendę jeszcze przed moim poleceniem. Bardzo przyjemnie się szkoli te psy, widać w ich oczach zaangażowanie. Jednak nie wszystkie polecenia terier będzie chciał wykonać, częściej się buntuje i bardzo lubi sam decydować o końcu treningu. Teriery mają charakter i praca z nimi bywa trudna. Jednak nie sama nauka świadczy o inteligencji takiego psa. Ajs potrafi rozwiązywać wszystkie problemy i trudności sam, bez mojej pomocy, potrafi uciec i po tropie mnie odnaleźć, potrafi znaleźć łatwiejszą drogę której wcześniej nie widział. Posłużę się przykładem. Będąc na działce poszłam ze znajomymi na spacer zostawiając psa na podwórku z rodziną. Przeszłam przez siatkę sąsiedniej, opuszczonej działki, przeszłam przez działkę i przez kolejną siatkę, przeszłam przez pole i zawędrowałam 2 ulice dalej. Mój pies w tym czasie kombinował, jak uciec by mnie znaleźć ponieważ źle znosi moją nieobecność. Bez problemu wyciągnął kawał żelastwa który zakrywał podkopane przejście pod furtką, znalazł dziurę w siatce i wkroczył na działkę przez którą przeszłam, znalazł gdzieś w krzakach inne przejście by opuścić tę działkę i za moim tropem pobiegł za mną. Co prawda zajęło mu to trochę czasu, spotkałam go wracając na posesję. Z ciekawości obserwowałam jak z nami wraca, pokazał mi którędy przeszedł i jak sobie poradził. Świadczy to o jego niepodważalnej inteligencji.

Skupię się teraz na labradorze, kiedy Lary przybył do mojego domu miał 5 miesięcy. Zaczęłam jego szkolenie gdy tylko zadomowił się u mnie, co nie trwało długo bo przecież to labrador ;-) nauka podstawowych komend jak "siad", "leżeć" czy " łapa" trwała o wiele dłużej, niż w przypadku Ajsa. Dla porównania Ajs nauczył się siadu w 15 minut podczas gdy Laremu zajęło to 2 dni. Labradory jednak uczą się dokładnie, komendy wykonywane przez labradora nie są wykonywane chaotycznie, są dokładnie takie, jakie były mu wpajane. Labradory również dłużej pamiętają to, czego się nauczyły. Dodatkowo łatwiej skupić na sobie labradora niż teriera, laby nie mają też skłonności do takiego buntu i odmawiania wykonania ćwiczenia co wiele ułatwia. Również łakomstwo sprawia, że nie jest on wymagającym uczniem. Jednak co z inteligencją labradora?

Pewnie wszyscy miłośnicy rasy teraz będą chcieli mnie powiesić, ale labradory inteligentne nie są. Fakt, uczą się dokładnie, super sprawdzają się w niesieniu pomocy ludziom ale wszystko co robią, jest wyuczone przez przewodników, którzy mają anielską cierpliwość. Natomiast w sytuacjach w których labrador nie był uczony konkretnych zachowań pies po prostu jest skołowany i nie wie co robić, liczy na przewodnika.

Co nie zmienia faktu że kocham tą rasę, uwielbiam pracować z labradorami i cenię ich cechy charakterystyczne, jednak do bystrzaków nie należą i nazwałabym je raczej "ciepłymi kluchami" :-). Rasa jest idealna dla ludzi, którzy lubią kiedy pies jest zdany w całości na właściciela. Ja jestem taką despotką, i podoba mi się to, że jestem panią i władczynią która pozjadała wszystkie rozumy w oczach mojego psa .

O autorce

Fauka
Uwielbiam psy, fotografię i grafikę komputerową... i wspominałam że uwielbiam psy? Mogę o nich mówić i pisać godzinami, i robię to tutaj. Jeżeli chcesz mnie odnaleźć to szukaj w parkach, moim znakiem charakterystycznym jest tłusty labrador i kieszenie wypchane śmierdzącymi smakołykami.

2 komentarze :

  1. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
    Twój Blog jest po prostu świetny !! a labrador fantastyczny i taki śliczny.

    Powiedz mi w jakiej części Łodzi mieszkasz ? jeśli możesz oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za odpowiedź. My mieszkamy na osiedlu Matejki ;) może kiedyś się umówimy aby Nasze labradory sobie pobiegały ; )

    OdpowiedzUsuń

Template by Clairvo Yance
Copyright © 2012 Zdaniem psa and Blogger Themes .